Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

Karnawałowe pyszności- rurki z kremem budyniowym






Rurki należały do tych słodkości,które zawsze uwielbiałam ale jadałam je tylko w cukierni,ponieważ wydawały mi się arcytrudne do zrobienia. Od dziś jednak wyrzucam moje przekonania do lamusa i śmiało mogę powiedzieć,że rurki to ciastka arcyproste w wykonaniu.Sprawcą afery rurkowej jest moja piwnica. A czemu? Podczas piwnicznych porządków natknęłam się na pojemnik z metalowymi rurkami. Pomyślałam wtedy,że nie mam wyjścia i muszę je wypróbować....i odłożyłam je z powrotem na piwniczną półkę. Mój wzrok często omiatał ową półkę gdy zabierałam z piwnicy rower. Tak minął rok... albo dwa. Ostatnio znów przypomniałam sobie o nich a to za sprawą karnawału. Nie jestem mistrzynią w produkcji tradycyjnych pączków, pomyślałam zatem,że tak czy siak wypada coś słodkiego przyrządzić na zbliżający się Tłusty Czwartek. Poszłam więc do piwnicy i przyniosłam do domu worek metalowych rurek. Słowo się rzekło, przeszukałam szybko stare zapiski i zagniotłam ciasto. Wczoraj wieczorem upiekłam rurki a dziś nadziałam je kremem budyniowym.
Smakowały obłędnie, celowo używam czasu przeszłego, bo w szybkim tempie rurki zniknęły. Korzystajcie więc z ostatnich dni karnawałowej rozpusty,bez wyrzutów sumienia zajadajcie się pączuszkami, oponkami, chrustem czy rurkami,na diety przyjdzie jeszcze czas :)