Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2016

Australijskie klimaty, Melba z domowymi lodami śmietankowymi




Peches Melba zawdzięcza swoją nazwę Nelli Melbie, słynnej australijskiej śpiewaczce. Zadedykował go śpiewaczce słynny francuski szef kuchni Auguste Escoffier. Deser jest bardzo prosty, składa się ze składników łatwo dostępnych. Przy swojej prostocie jest to deser bardzo wyrafinowany i elegancki. Smaki świetnie się równoważą, wynosząc nasze doznania smakowe na kulinarne wyżyny. Nie pierwszy raz sprawdza się powiedzenie, że to co najprostsze, smakuje nam najlepiej. Oryginalnie deser składa się z musu z truskawek, lodów waniliowych i brzoskwiń duszonych w sosie waniliowym, wierzch wieńczą płatki migdałów. Ja zrobiłam deser według własnych upodobań. Truskawki zaserwowałam bez przecierania, brzoskwinie podałam karmelizowane na cukrze trzcinowym a zamiast lodów waniliowych dałam lody śmietankowe. Deser wyszedł obłędny, konieczny must try tego sezonu. Wkrótce podzielę się z wami przepisem na jeszcze jedną wersję tego deseru, gwarantuję,że będzie równie smaczna co ta którą podzielę się z wami dzisiaj.
To jest ten typ deseru, przy którym ciężko poprzestać na jednej porcji, ja na raz zjadłam dwie :).
Wierzę, że po degustacji takiego deseru można śpiewać sopranem tak jak Nelli Melba na deskach opery w Sydney. Zapraszam was w podróż kulinarną do dalekiej Australii.






piątek, 4 września 2015

Nigella Lawson Forever summer- lody brzoskwiniowe





Wakacje, znów będą wakacje, na pewno mam rację ..... :) już wkrótce bo za rok. Wrzesień podstępnie zmienił karty kalendarza, wybudzając ze snu plecaki, książki i piórniki. Rozpoczęliśmy nowy rok szkolny z uśmiechem(młodsza latorośl) lub też z trochę mniejszym entuzjazmem(starsza latorośl). Ostatni  tydzień wakacji spędziłam na wyposażaniu moich dzieci w niezbędne przybory oraz pomoce naukowe. Zrobiłam też remanent w szafach robiąc miejsce na nowe jesienne ubrania.
Wakacje pożegnały nas gigantycznymi upałami, spędzaliśmy zatem całe dnie nad kryształowo czystymi wodami naszego rodzimego jeziora. Chłodna woda, lekki wietrzyk i wierzcie mi upał stał się bardziej znośny. Lepszego zakończenia wakacji nie mogliśmy sobie wymarzyć. A żeby uczcić zakończenie wakacji postanowiłam odpowiednio schłodzić się również od środka. Kilka lat temu dostałam od mojej siostry książkę Nigelli Lawson "Forever summer". Książka jest wydana w języku angielskim, szczerze mówiąc nawet nie wiem jaki jest polski odpowiednik tytułu, akurat w tamtych czasach książka nie była u nas dostępna. Książka zawiera przepisy na dania idealne na lato, znajdziecie w niej przepisy na orzeźwiające sałatki, lekkie dania obiadowe a także bajeczne drinki i desery. Zanim jednak zdecydowałam się przetestować kilka z nich książka nabierała mocy twórczej na półce ;)
Dziś zapraszam was na obłędne lody brzoskwiniowe. Koniecznie wypróbujcie zanim jesień na dobre rozgości się u nas. Do produkcji lodów nie potrzebujecie maszynki, ja takowej nie posiadam i zaręczam,że lody wychodzą wyśmienite. Dozujcie według potrzeby, mnie osobiście do poziomu zadowolenia potrzeba 3 gałki :p





czwartek, 9 lipca 2015

Parfait z kruszonką,karmelizowanymi brzoskwiniami i jagodami




Jednostajny szum padającego deszczu dobrze na mnie wpływa. Po tych kilku upalnych dniach przyjemnie jest wyłożyć się i czuć chłodne powietrze, które przeczesuje kąty mojego mieszkania. Wszyscy odetchnęliśmy, wdychamy rześkie powietrze i odpoczywamy. Dzięki temu przerywnikowi zbiorę energię i stawię czoła ciągowi dalszemu upałów. Stefek wynurzył się ze swojej kryjówki, przysiadł na balkonowym progu i z zaciekawieniem obserwuje deszcz.Kap,kap,kap krople deszczu znaczą ścieżki na balkonowej podłodze. Stefek pełen werwy próbuje je wyłapywać do momentu,gdy leniwie snująca się mucha odwraca jego uwagę. Szybko przenosi swoje łowy na parapet.
A ja sięgam po szklaneczkę wypełnioną gryczanym crumble,karmelizowanymi brzoskwiniami, jagodami i jogurtem doprawionym skórką z cytryny. Prawdziwa eksplozja smaków. Orzeźwiający deser z chrupiącą kruszonką idealnie pasuje do wieczornego chill out'u. Viva parfait!!!