Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trifle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trifle. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 marca 2014

Poczuj miętę, czekoladowo-miętowy trifle




Powiało pustką...Marzec zassał mnie w czarną dziurę czasową.Początki pięknej,wiosennej pogody, krótki urlop na początku miesiąca, szkoła, natłok pracy skutecznie odstraszały mnie od korzystania z laptopa więcej niż było to konieczne.Dopiero dziś udało mi się złapać głębszy oddech i zauważyłam jak zaniedbałam five o'clock. Tak więc wracam gotowa pobudzić wasze kubki smakowe i przedstawiam wam miętowo-czekoladowy trifle. Z mojego krótkiego, aczkolwiek bardzo owocnego urlopu udało mi się przywieźć kilka skarbów. Jednym z nich jest ekstrakt miętowy, ze zdobyciem którego miałam spory kłopot, za to w Wielkiej Brytanii znalazłam go w pierwszym markecie, do którego weszłam.
Przygotujcie się na wiosenne orzeźwienie, poczujcie miętę. Zapraszam na trifle...


czwartek, 6 lutego 2014

Jak być domową boginią- Trifle pomarańczowy, trifle idealny




Od kilku dni jest pięknie,słonecznie i ciepło.Czyżby to powolny aczkolwiek nieubłagany koniec zimy???Myśl o zbliżającej się wiośnie i wszystkimi wspaniałościami z nią związanymi poprawiła mi nastrój.Muszę przyznać,że od kilku dni kontrolę nade mną przejął mój wewnętrzny "leniwiec".Po głębokim zastanowieniu doszłam do wniosku,że sam mnie nie opuści,więc musiałam wymyślić coś co go ostatecznie przegoni.Ostatnio kilka nieudanych eksperymentów kulinarnych skutecznie odstraszało mnie od pieczenia ale postanowiłam się przełamać.I tak oto powstał trifle,na którego fundamenty posłużył biszkopt pomarańczowy,nasączony syropem pomarańczowym.Kolejna warstwa to świeże owoce: borówki amerykańskie i truskawki.Jako spoiwo posłużyła mi bita śmietana,a wierzch deseru zwieńczyłam prażonymi płatkami migdałowymi.Prawda,że brzmi pysznie???
Wzór przepisu znajdziecie w książce Nigelli "Jak być domową boginią" tj cytrynowy trifle z malinami.Ja nagięłam przepis według stanu moich kuchennych zapasów i według upodobań.



środa, 13 listopada 2013

Żurawinowy trifle




Listopad, liście lecą z drzew, czas płynie leniwie w takt ciemnych poranków i wczesnych wieczorów. Jest coraz zimniej, z dna szafy wyjęłam zimową kurtkę i ciężkie buty. Czas szykować się do zimy.... Choć to dopiero połowa listopada ja głowę mam pełną świąt. Cóż, tak już mam, listopad wypełniony mam słodkimi planami do zrealizowania, zapełnia się lista prezentów, uwielbiam ten czas.
Dziś zapraszam was na żurawinowy trifle, deser który może uświetnić świąteczny czas. Nic mu nie brakuje, jest pyszny, wygląda iście świątecznie a jego bohaterką jest żurawina, którą uwielbiam za smak i rubinowy kolor. Przy tej okazji dołączam się również do akcji "Wielkie święto żurawiny"-jakże mogłabym odpuścić :)
Zapraszam na żurawinowy trifle.



biszkopt:

3 jajka
3 łyżki cukru
3 łyżki mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


żurawina:

250 g mrożonej żurawiny
150 ml soku żurawinowego
1 łyżeczka skrobii ziemniaczanej
3-4 łyżki cukru trzcinowego (opcjonalnie)


krem:

250 g serka mascarpone
100 ml śmietanki 30%
2 łyżki cukru pudru
20 ml Winter Jack Daniel's (opcjonalnie)


dodatki:

12 łyżek soku pomarańczowego
suszona żurawina do dekoracji







Zacznij od przygotowania biszkoptu.Rozdziel białka i żółtka. Białka ubij na sztywno,dodaj do nich cukier a następnie żółtka. Utrzyj wszystko na puszystą masę. Teraz dodaj partiami przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszaj trzepaczką. Formę keksówkę wyłóż papierem do pieczenia, wylej do niej masę biszkoptową i wstaw do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piecz przez 15 minut do suchego patyczka. Gotowy biszkopt ostudź, a następnie pokrój w kostkę i rozłóż pomiędzy 6 pucharków.
Żurawinę oraz 100 ml soku umieść w rondlu, doprowadź do wrzenia. Skrobię rozprowadź w 50 ml soku i wlej do żurawiny, zagotuj. Dosłódź do smaku według uznania.
Schłodzoną śmietankę ubij na sztywno z cukrem pudrem, dodaj do niej serek mascarpone i likier, dokładnie zmiksuj. Gotowy krem przełóż do rękawa z tylką w kształcie gwiazdy.
Biszkopty pokrop sokiem pomarańczowym- na każdy pucharek 2 łyżki. Na warstwę biszkoptów wyłóż część kisielu żurawinowego, następnie za pomocą rękawa wyciśnij krem i na wierzchnią warstwę wyłóż ponownie kisiel. Wierzch każdego pucharka udekoruj kremem i suszoną żurawiną.













wtorek, 22 października 2013

Czekoladowo-pomarańczowy trifle





Czekolada i pomarańcze- moje ulubione połączenie.Czekolada-słodka, aksamitna, kojąca.Pomarańcza- wyrazista, egzotyczna, soczysta.Uwielbiam te dwa składniki, razem i osobno.W tym roku odkryłam też trifle-obłędny, warstwowy deser prosto z wysp brytyjskich.Muszę wyznać, że początkowo myślałam, że ten deser to nie jest TO.Zdanie zmieniłam natychmiast po skonsumowaniu pierwszej łyżki Szwarcwaldzkiego trifle. Ten przepis obmyśliłam według moich upodobań, nie kierowałam się konkretnym przepisem. Moim skromnym zdaniem jest pyszny,niezbyt słodki a smaki czekoladowy i pomarańczowy idealnie współgrają. Przekonajcie się sami :)


warstwa biszkoptów:

100 g biszkoptów lady fingers
70 ml espresso

warstwa czekoladowa:

250 ml tłustego mleka
125 ml śmietanki 30%
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka skrobii ziemniaczanej
2 czubate łyżki kakao
2 łyżki wrzątku
2 żółtka
70 g deserowej czekolady

warstwa pomarańczowa:

600 ml soku pomarańczowego
torebka budyniu waniliowego na 3/4 l mleka
2 łyżki cukru trzcinowego

warstwa śmietankowa:

400 ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru

dodatkowo:

80 g czekolady deserowej



Zacznijmy od warstwy biszkoptowej. Przygotuj szklaną miskę, na jej dno pokrusz biszkopty, nasącz je espresso. Teraz przygotuj krem czekoladowy. Mleko oraz śmietankę podgrzewaj w rondlu na małym ogniu. W osobnej misce utrzyj na pastę żółtka, kakao, cukier trzcinowy, wrzątek oraz skrobię. Gdy pasta będzie gładka cienką strużką wlej gorące mleko z rondla,mieszaj energicznie a gdy wlejesz całe mleko masę przelej z powrotem do rondla i doprowadź do wrzenia.Zgęstniały krem zestaw z ognia, lekko przestudź. Czekoladę posiekaj i wrzuć do kremu czekoladowego a następnie wylej krem na biszkopty.
Teraz czas na krem pomarańczowy.W 300 ml soku rozprowadź budyń oraz cukier trzcinowy. Pozostałe 300 ml doprowadź do wrzenia w rondlu i wlej do niego roztwór soku i proszku budyniowego. Doprowadź do wrzenia a gdy budyń zgęstnieje zestaw z ognia i lekko przestudź; wylej budyń pomarańczowy na zastygniętą warstwę czekoladową. Odstaw do przestudzenia.
Schłodzoną śmietankę ubij z cukrem pudrem na pół sztywno. Wyłóż ubitą śmietankę na schłodzoną warstwę pomarańczową. Wstaw deser do lodówki.
Czekoladę deserową rozpuść w mikrofalówce, rozsmaruj równomiernie na gładkiej desce lub blaszce, wstaw na 15 minut do zamrażarki a po tym czasie ostrym nożem zeskrob wióra i udekoruj nimi deser.
Deser potrzebuje około 30 minut w lodówce a po tym czasie możesz go podać.






niedziela, 28 kwietnia 2013

Trifle a la Szwarcwald



Dzisiejszy dzień przywitał nas deszczową aurą.Powietrze przesycone jest wilgocią ale też zapachem wiosny.My się deszczu nie boimy,spaceruję więc z Rudziszonem,wracamy do domu zroszone kwietniowym deszczem.A po południu raczę moich łakomczuchów pysznym deserem.Szybko się go przygotowuje,efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania.To trifle a la Szwarcwald,aksamitny,niezbyt słodki deser,który myślę,że przypadnie wam do gustu.Jedna z moich wariacji na temat angielskiego trifle.


składniki:

7 cienkich plastrów gotowej rolady czekoladowej z kremem (200 g)
słoik wiśni w zalewie (680 g)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki nalewki wiśniowej
1 łyżka mąki kukurydzianej
2 łyżki cukru
425 ml mleka
2 żółtka
1 jajko
80 g czekolady mlecznej
300 ml słodkiej śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru
wióry z gorzkiej czekolady
kandyzowane wiśnie



Przygotuj szklane naczynie na trifle. Na dnie ułóż plastry gotowej rolady.Wiśnie przelej razem z syropem do rondla.Odlej 100 ml syropu i wymieszaj go z mąką ziemniaczaną.Wiśnie zagotuj,dodaj nalewkę wiśniową,zagęść mieszaniną syropu i mąki ziemniaczanej.Gdy mieszanka zgęstnieje wylej całość na plastry rolady i odstaw do wystygnięcia.Przygotuj krem czekoladowy.W misce wymieszaj mąkę kukurydzianą z cukrem.Wlej nieco mleka i rozetrzyj na gładką masę.Dodaj żółtka i jajko,dokładnie utrzyj.Resztę mleka rozgrzej w rondlu,doprowadź do wrzenia,a następnie cienkim strumieniem dolewaj do masy,cały czas ubijaj aż masa będzie idealnie gładka.Postaw miskę nad rondlem z gorącą wodą.Gotuj na małym ogniu,mieszaj masę do momentu aż zgęstnieje.Dodaj pokruszoną na kawałki czekoladę i dokładnie wymieszaj.Wylej krem czekoladowy na przestudzone wiśnie.Całość schładzaj przez ok. 20 minut.Śmietankę ubij na sztywno z cukrem pudrem.Udekoruj nią schłodzony deser.Wierzch obsyp wiórami czekolady i kandyzowanymi wiśniami.Przed podaniem schładzaj deser przez ok. 30 minut.




wtorek, 23 kwietnia 2013

Czekoladowy trifle z M&M's



Nie lada gratka dla wielbicieli czekoladowych słodkości.Brownie,mus czekoladowy,bita śmietana i M&M's, prawdziwa bomba kaloryczna ale za to jaka pyszna :p.Nie jest to może tradycyjny angielski trifle,na potrzeby moich domowych łakomczuchów poddałam przepis na trifle lekkiemu tuningowi.Porcja dla 6 czekożerców.


składniki:

400 g ciasta brownie
1 opakowanie M&m'sów crunchy
500 ml słodkiej śmietanki 30%
5 łyżek cukru pudru

na mus czekoladowy:

100 g mlecznej czekolady
100 g gorzkiej czekolady
100 ml słodkiej śmietanki 30%
3 jajka


Zaczniemy od wykonania musu czekoladowego.Czekoladę oraz śmietankę rozpuść w rondelku,nie gotuj.Dokładnie wymieszaj trzepaczką,lekko przestudź i wmieszaj żółtka.Białka ubij na sztywno.Gdy czekolada będzie chłodna wymieszaj ją delikatnie z ubitymi białkami.
Śmietankę ubij z cukrem pudrem na sztywno.Przygotuj 6 pucharków.Układaj warstwami brownie,mus,bitą śmietanę oraz M&M'sy aż do wykończenia składników.
Użyłam domowego brownie,dzień wcześniej upiekłam i część odłożyłam do mojego trifle.Jeżeli masz chęć możesz użyć dowolnego ciasta.
Deser warto schłodzić ok. 30 minut przed podaniem.