czwartek, 15 października 2015

Przyszła jesień- muffiny na maślance z jagodami





Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł,że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę.
W jednej chwili wszystko się zmienia,temu,kto odchodzi,zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar,zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać,i zaczyna biec,w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze,raptem spokojny niczym wędrujące drzewo,na którym nie rusza się ani jeden liść. 
Później,kiedy zrobi się dzień, zbudzą się przyjaciele i powiedzą: "Odszedł,widać jesień się zbliża" (...) Dolina Muminków w listopadzie.

Zrobiło się szaro,ponuro i melancholijnie. Deszcz wystukuje na parapetach swoje staccato, jednostajnie, raz ciszej raz głośniej. Udzielił mi się dziś ten ponury nastrój, ogarnęła mnie obezwładniająca senność, która pchnęła mnie w objęcia kanapy i ciepłego koca. Smutny ten początek października. Czekałam z utęsknieniem na słoneczne popołudnia, spacery w lesie, zbieranie kolorowych bukietów z liści a otrzymałam śnieg, zimnicę a na dokładkę deszcz. Uznałam,że muszę jakoś odczarować ten smutny, jesienny dzień. Zrobiłam muffinki, tradycyjne na maślance z jagodami. Czas przygotowania- błyskawiczny,jak to przy muffinkach bywa. Zapach podczas pieczenia wypełnił każdy kąt mojego mieszkania. Pachniało jagodami, maślanym ciastem, nutką cytryny i latem. Wierzcie lub nie zrobiło mi się cieplej na duszy, pierwszą muffinkę zjadłam jeszcze ciepłą. ciasto rozpłynęło mi się w ustach doprowadzając moje kubki smakowe do euforii. Siła tych muffinek tkwi w ich prostocie. Muffiny miały dziś powędrować ze mną do stajni na degustację dla moich dziewczyn 'od koni', pogoda jednak uznała,że dziś galopować będę tylko w snach.
Siedzę więc pod ciepłym kocem i czekam na prawdziwą polską jesień, taką w kolorze żółci i  czerwieni, pełną dywanów szeleszczących liści,dymów z ogniska i mgieł.











muffiny:

125 g masła
2 jajka
1/2 szklanki cukru
1 1/2 szklanki mąki pszennej
250 ml maślanki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka jagód
cukier puder
skórka otarta z połowy cytryny




Piekarnik rozgrzej do 160 stopni, formę na muffinki wyłóż papilotkami. Masło rozpuść i lekko przestudź i przelej do miski. Dodaj do niego dwa jajka i cukier, wymieszaj ręczną trzepaczką. Dodaj mąkę, proszek do pieczenia,skórkę z cytryny oraz maślankę i wymieszaj wszystko do połączenia składników. Wsyp do miski jagody, delikatnie wymieszaj łyżką. Napełnij papilotki ciastem do 3/4 wysokości, foremkę wstaw do piekarnika i piecz muffinki przez 2-30 minut (w zależności od piekarnika). Z podanej ilości otrzymasz 12 muffinek. Gotowe babeczki wystudź, przed podaniem posyp cukrem pudrem.






2 komentarze:

  1. czemu masz zaparzacz do herbaty, a nie ma herbaty tylko jest kawa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go jako mini sitka do cukru pudru 😊

      Usuń