niedziela, 4 września 2016

Five o'clock po godzinach- Sierpień





Ten odcinek Five o'clock po godzinach poświęcam mojej towarzyszce i przyjaciółce, mojemu wspaniałemu Rudziszonowi. W sierpniu odeszła od nas, na skutek choroby, zostawiła po sobie wielki smutek. Została w naszych wspomnieniach jako pełen życia, nieco szalony hasiorek, zawsze gotowa do działania, przyjacielska i kochana. Zostanie na zawsze w naszej pamięci i naszych sercach.

8 komentarzy:

  1. Piękna :)
    Współczuję Ci straty, ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, powolutku wracam do równowagi

      Usuń
  2. Oj, cudna była:( Moja 17-letnia psina już ledwo ledwo ciągnie i nie wyobrażam sobie, jak to będzie bez niej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie da się w żaden sposób przygotować na taką sytuację :/

      Usuń
  3. Bardzo współczuję. Wiem,co czujesz ,bo zegnałam już kilkoro przyjaciół. Nie da się zapomnieć,serce boli na kazde wspomnienie. Piękna była....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, każde z nich ma miejsce w naszych sercach i potem zostaje pustka.

      Usuń